Ekskluzywne lokalizacje nieruchomości nad morzem Bałtyckim

Bałtycka riwiera to najpopularniejsza destynacja turystyczna w Polsce. Rokrocznie liczba gości odwiedzających wybrzeże rośnie. Turyści doceniają piękne piaszczyste plaże i walory klimatyczne. Potencjał wybrzeża Bałtyku dostrzegli też inwestorzy. To tu – w wielu kurortach nadmorskich – powstają obiekty apartamentowe z najwyższej półki.

Z danych GUS wynika, że w lipcu i sierpniu 2019 z obiektów noclegowych nad Bałtykiem skorzystało 1,8 mln turystów. Dane statystyczne wskazują, że popularność „polskiego morza” rośnie. W porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego gości było o 3,6 proc. więcej. Spośród 1,8 mln odwiedzających, blisko 400 tysięcy, a więc ponad 20 proc. stanowili goście z zagranicy. Byli to przede wszystkim Niemcy, ale także Szwedzi, Norwegowie, Brytyjczycy, Czesi i Rosjanie. Z danych GUS-owskich wynika, że najwięcej noclegów udzielono w Kołobrzegu (901,1 tys.), Gdańsku (795,8 tys.) oraz Rewalu (681,7 tys.).

Wielki potencjał wybrzeża nie pozostał bez reakcji ze strony deweloperów. Najbardziej prestiżowe lokalizacje nadbałtyckie niekoniecznie pokrywają się z GUS-owskimi danymi dotyczącymi odwiedzalności, generalnie jednak nieomal w każdej większej miejscowości nadmorskiej „rozpędzony” jest rynek pierwotny, oferujący nowe obiekty o charakterze apartamentowym. Ceny zaczynają się od około 8000 – 9000 zł/mkw. Górna granica przekracza nawet 20 tysięcy złotych za metr kwadratowy.

Do najbardziej prestiżowych lokalizacji nadmorskich z całą pewnością zaliczymy; Sopot, Gdynię, Międzyzdroje i Świnoujście. Oczywiście ta lista nie wyczerpuje całego zasobu znanych i popularnych kurortów, gdzie również realizuje się budownictwo segmentu Premium. Można wskazać m.in. na Łebę, Ustkę, Juratę, Hel i wiele innych.

Apart i condohotele

Duża podaż inwestycji apartamentowych wynika nie tylko z rosnącej popularności, a więc potencjalnej zyskowności nadmorskich lokalizacji, ale także z dostępności stosunkowo nowych form inwestowania na naszym rynku nieruchomości. Chodzi o tzw. aparthotele i condohotele. Duża część nadbałtyckich obiektów powstaje właśnie w tych systemach. Pokrótce więc wyjaśnijmy, o co chodzi.

Pojęcia aparthotelu i condohotelu w dużym stopniu dziś są tożsame, choć pierwotnie występowały w nich spore różnice. Aparthotel to – z założenia – obiekt o cechach osobnego apartamentu z własną kuchnią. Condohotel to obiekt funkcjonujący na zasadach hotelowych, a więc składający się z poszczególnych pokoi do wynajęcia, gdzie klient może liczyć na tradycyjne usługi hotelowe, recepcję itp.

Dziś często oba formaty się zacierają. Bez zmian pozostają natomiast zasady inwestowania w tzw. systemie condo, który w połowie XX wieku powstał w USA. Najkrócej rzecz ujmując polega on na tym, że inwestor, który stawia obiekt hotelowy, sprzedaje późniejszym udziałowcom/inwestorom poszczególne pokoje hotelowe. Stają się oni ich właścicielami i mogą w określonym czasie w roku z nich korzystać. Jednocześnie podpisują umowę na zarządzanie pokojami, które normalnie pełnią funkcję pokojów hotelowych, a więc są przeznaczone dla gości. Zarządzaniem zajmuje się albo bezpośrednio deweloper, albo wynajęta zewnętrzna firma. Właściciel pokoju ma przez określony czas zagwarantowany umownie zwrot z inwestycji.

Warto zaznaczyć, że system condo od lat z powodzeniem funkcjonuje na całym świecie. W USA w tej formule działają nawet znane marki hotelarskie – m.in. Ritz-Carlton czy Hilton. W obiekty typu condo, z wielkim powodzeniem zresztą, inwestował obecny prezydent USA. Do legendy już przeszedł jego condohotel Waikiki, gdzie pierwszego dnia sprzedano wszystkie 500 pokoi o łącznej wartości 700 mln dolarów.

W Polsce condohotele powstają najczęściej właśnie w pasie nadmorskim. Drobnych inwestorów kusi się atrakcyjnymi stopami zwrotu, wynoszącymi nawet 8 proc. rocznie. Przy czym zazwyczaj gwarancja takiego zysku obejmuje kilka lat, później jest on uzależniony od obłożenia obiektu.

Condo i aparthotele świetnie „zadomowiły się” nad morzem. To właśnie one stanowią dziś największy odsetek nowych nieruchomości o prestiżowym charakterze, jakie wyrastają nad Bałtykiem, choć oczywiście nie tylko. Poniżej opis kilku najbardziej ekskluzywnych lokalizacji.

Sopot

To oczywiście nadbałtycki „pewniak”, kojarzony z luksusem, życiem nocnym i chyba najpopularniejszym deptakiem w Polsce, czyli tzw. Monciakiem. Sopot to jedna z najdroższych lokalizacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce. Tutaj też spotykamy ekskluzywne apartamenty i posiadłości z rynku wtórnego, często historyczne i zabytkowe, czasem powstania sięgające do lat przedwojennych. Można wymienić choćby zabytkową willę z początku XX wieku, a więc przepiękny, gruntownie zrewitalizowany pałacyk Panny Teltmer u zbiegu ulic Haffnera i Wosia Budzysza. Kilka lat temu 700 – metrowy apartament w tym obiekcie został wystawiony na sprzedaż za ponad 21 mln zł. Cena za 1 mkw. wynosiła 27 tys. zł.

Gdynia

Gdynia to druga z trójmiejskich lokalizacji kojarzona prestiżem i luksusem. Z całą pewnością taką opinię ma gdyńskie Orłowo – nadmorska część miasta słynąca z pięknej plaży, mola, atrakcyjnej zabudowy willowo – rezydencjonalnej. Tutaj nowe wille i domy wycenia się średnio na kilka milionów złotych. Nie brak też atrakcyjnej, zabytkowo – historycznej zabudowy. W Gdyni znajduje się również trójmiejski drapacz chmur o nazwie Sea Towers. Kompleks o wysokości 141 metrów oficjalnie został otwarty w 2009 roku. Nieruchomość w samym sercu Gdyni, jest jednym z charakterystycznych punktów Trójmiasta. W Sea Towers znajdują się luksusowe apartamenty do wynajęcia.

Świnoujście

Świnoujście to z racji sąsiedztwa, jedna z ulubionych nadbałtyckich lokalizacji dla gości z Niemiec. Kurort wyróżnia się piękną promenadą, szlakami spacerowymi, szerokimi plażami. I tu nie brak luksusowych nieruchomości o charakterze apartamentowym. Inwestorzy zainteresowani ulokowaniem kapitału w obiekty typu condo znajdą tu całą paletę realizacji, bezpośrednio w pasie nadmorskim przy plaży i deptaku spacerowym. Ceny nieruchomości mieszkaniowych w dobrych lokalizacjach, w ścisłym centrum, blisko morza zaczynają się tutaj od około 9 tys. zł/mkw. przy czym średni poziom cen wynosi 13 – 14 tysięcy zł za metr kwadratowy. Na rynku pierwotnym za 28 – metrowy apartament w nowym obiekcie, zlokalizowanym zaledwie 100 metrów od promenady, zapłacimy blisko pół miliona złotych. Stawka za 1 mkw. wynosi w tym przypadku ponad 16 tys. zł plus VAT.

Podsumowanie

Jak już powiedzieliśmy – powyżej przytoczone miejscowości nie wyczerpują z całą pewnością listy prestiżowych nadmorskich lokalizacji. Generalnie inwestorzy celują w bardzo dobre grunty, bezpośrednio przy plaży, lub w centrach kurortów. Średni przedział cenowy dla takich obiektów wynosi około 8 – 12 tys. zł/mkw. Chętnych nie brakuje. Bałtycka riwiera, która sukcesywnie przyciąga coraz więcej gości to atrakcyjna inwestycyjnie lokalizacja, dająca szansę nie tylko zachowania kapitału i wzrostu wartości w dłuższej perspektywie, oraz bardzo dobrych zysków z wynajmu noclegowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.